piątek, 30 września 2011

Jesienne kolekcje - Zakazany owoc YSL


Noc i ciemne kolory są znakiem rozpoznawczy makijażu na sezon jesień-zima 2011/2012. Interpretacja Yves Saint Laurent to zestawienie księżycowej, jasnej skóry i hipnotycznego spojrzenia, podkreślonego odcieniami granatu północy, kobaltowej zieleni, zmiennej purpury i fioletów. Usta, równie intensywnie, mienią się odcieniami winogron. Tajemniczości dodaje gra światła pomiędzy fakturami matowymi i błyszczącymi.
W kolekcji znalazły się :
Blush Radiance (Cena: 180 zł)
- rozświetlający róż matowo-satynowy, w 6 tonacjach do wyboru
Rouge Volupte Perle (Cena: 135 zł)
- perłowa, kremowa pomadka z lustrzanym efektem Glossy Film w odcieniach:
No 107 - beż, Beige Impetueux
No 108 - fiołkowy, Mauve Celeste
No 109 - śliwkowy, Prune Effronte
No 110 - pomarańcz, Orange Incandescent
No 111 - czerwień, Rouge Mystere
No 112 - fiolet, Violet Envoutant
Ombre 5 Lumieres (Cena: 240 zł)
- paleta 5 cieni z efektami matowymi i migotliwymi, No 11 - Jardin de Minuit
Ombre Solo (Cena: 125 zł)
- pojedynczy cień o satynowej konsystencji w odcieniach:
No18 - Deep Night Purple
No 19 - Velvet Green
Mascara Volume Effet Faux Cils, edycja limitowana (Cena: 140 zł)
- pogrubiający tusz nadający efekt sztucznych rzęs w odcieniu intensywnego granatu (No 20)
La Laque, edycja limitowana (Cena: 90 zł)
- lakier do paznokci z księżycowym połyskiem w odcieniach:
No 43 - Wintergreen
No 44 - Moonlight blue



Jesienne kolekcje - Illusions D’Ombres de Chanel


Jesień oficjalnie się rozpoczęła pomimo, że za oknem nadal lato:) Wielkie marki już wystawiły swoje kolekcje jesienne na rynek, w kolejnych postach będę dodawać najbardziej interesujące kolekcje.

Czas zacząć od Chanel - Illusions D’Ombres de Chanel.

Inspiracją kolekcji jest gra świateł oraz szlachetne tkaniny, szagrynowa skóra, pióra, cekiny, czy wreszcie biżuteryjne kamienie takie jak granat, czy cytryn.


Ja osobiście jestem zachwycona kolorystyką lakierów do paznokci:))

W kolekcji Illusions D’Ombres de Chanel znalazły się:
Illusion D’Ombre (Cena: 131 zł)
81 Fantasme - opalizująca biel
82 Emerveille - delikatna brzoskwinia
83 Illusoire - ziemisty, poszarzały brąz
84 Epatant - khaki w połączeniu z szarym
85 Mirifique - wszystkie odcienie czerni
86 Ebloui - ognisty brąz
Les 4 Ombres (Cena: 208 zł)
33 Prelude - szary brąz, szary beż, rozświetlający beż i głęboki ziemisty brąz
Le Crayon Yeux (Cena: 88 zł)
70 Khaki Platine - o metalicznym połysku
Rouge Coco (Cena: 131 zł)
7 Plumetis - niewinna brzoskwinia
80 Etole - miedziany róż, bardzo promienny
Levres Scintillantes (Cena: 113 zł)
156 Pampille - brzoskwinia ze srebrnym blaskiem
158 Braise - różowy brąz
Le Crayon Levres (Cena: 93 zł)
46 Coralline - świeży pomarańcz
47 Rose Cuivre - nasycony pomarańcz
Joues Contraste (Cena: 163 zł)
68 Rose ecrin - lekka świeżość 
Le Vernis (Cena: 97 zł)
525 Quartz - oczarowany różem brąz
529 Graphite - niespotykane połączenie srebra, złota i platyny
531 Peridot - kolory zieleni i srebra






czwartek, 1 września 2011

Bodypainting!

Bodypainting czyli sztuka malowania ciała farbami.


Najbardziej popularne techniki bodypaintingu:
- Henna
- Marker
- Pędzel i gąbka
- Aerograf
- Efekty specjalne
- UV bodypainting

Polecam wszystkim farby do ciała firmy Kryolan:

oraz Snazaroo:



Bodypainting w rzeczywistości nie jest taki prosty. Potrzeba wiele czasu oraz precyzji, a także umiejętności artystycznych aby prawidłowo zaznaczyć perspektywę, głębię na obrazach przedstawianych na ciele.
Mi osobiście lepiej pracuje się na farbach tłustych Supra (ciemne farby np. czarne lub granatowe cięzko schodzą z ciała, zwłaszcza z uszu;P). Farby, które potrzebują użycia wody czyli Aqua (bardzo łatwo schodzą z ciała) też się świetnie sprawdzają ale nie dają takiego nasycenia koloru jak Supra. Coś za coś;)
Polecam najpierw wykonać bodypainting dłoni czyli malunki zwierząt, jest prosty a wychodzą cuda (próbowałam malować sowę;)):

http://www.mymodernmet.com/profiles/blogs/2100445:BlogPost:22497


Oto moje pierwsze zabawy z bodypaintingiem:
Pierwsza z nich to malunek zainspirowany obrazem Vincenta Van Gogha: "Gwieździste Niebo" oraz kalendarzem Kryolan:



Oraz zabawa z airbrushem (cholerstwo nie jest proste w obsłudze, co widać;):


Poniżej przedstawiam prace robiące wrażenie, jedne z moich ulubionych:



































Polecam strony: